Dodaj do Ulubionych      Ustaw jako stronę startową      Strona Główna      De Rauw-Sablon      Kontakt
Hodowcy Zachodni
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe

Powrót do menu

CENTRUM HODOWLANE prezentuje


Od czasu do czasu:

Teraz przygotowujemy konkursy dla najbliższego roku?

Bernhard Siemer „Die Brieftaube” nr 43/1998

Czas szybko mija. Czas sezonu lotowego skończył się w jednej chwili. My hodowcy żyliśmy od niedzieli do niedzieli, gorączkowo od lotu do lotu, sezon jednak minął.

Hodowcy gołębi pocztowych są po zakończeniu sezonu , ale ich myśli są już przy najbliższym sezonie lotowym, selekcji, pierzeniu, na poszukiwaniu po wzmocnieniu własnego stanu.

„Nagrody są robione, teraz dla najbliższego roku”

to teza, którą często słyszy się w kołach hodowców, do czasu pierzenia. Szczególnie teraz dobieramy produktów na ten czas na rynku dla naszych gołębi. Wszystko jest oferowane, wierzymy oferującym, że bez tych produktów gołębie nie zmienią poprawnie upierzenia. Nie sądzę, by to było słuszne. Przecież gołębie pierzą się sensownie pomimo najróżnorodniejszych środków pomocniczych. To czas szykowania nagród na najbliższy rok. Wygrywanie konkursów w najbliższym roku odbywa się w czasie sezonu lotowego, nie wcześniej i nie później. Mam wystarczająco często na swoim gołębniku ( i na innych gołębnikach także), przykłady, gdy się ma gołębie w czasie pierzenia w rękach, że mogłyby pierzyć to lub inne pióro względnie wiele piór a tego nie robią. Nie ma co zatrzymywać takich gołębi, gdyż w najbliższym sezonie lotowym wybitnych osiągnięć nie uzyskają. Choć są wyjątki. Przypominam sobie dobrze „Daniela” u Staffa van Reeth. Najczęściej nie wypierzył wszystkich lotek w skrzydłach. W najlepszym jego sezonie w karierze miał po 2 stare pióra.

Gołębie, które nie pierzą się odpowiednio lub w czasie pierzenia maja problemy.

Przeważnie jest to problem ze zdrowiem. Mogą to być też gołębie młode, które długo włóczyły się po locie. Takiego gołębia nie należy zaraz spisać na straty. Znam bardzo dobrze lotujących hodowców, u których taki gołąb młody jest wysoko w kursie. Czy gołąb młody dobrze przejdzie pierzenie, rozpoznać to można na skrzydle. On powinien zrzucić 2-3 pióra (chodzi o pachę), w zależności do czasu urodzenia.


Gołębie, które nie spierzyły się w ostatnim roku, teraz pierzą się w dwóch miejscach równocześnie.

Pierzenie wymaga wysokiej energii.

Zgodnie należy stwierdzić, że pierzenie wymaga od gołębia doskonałej konstytucji. Dlatego nic w tym czasie na gołębniku nie można zepsuć. Gołębie w tej fazie są szczególnie podatne na choroby. Różnego rodzaju choroby najczęściej przychodzą w miesiącu październiku, w czasie pierzenia głównego. Dlaczego? Odnowienie piór w stosunkowo krótkim czasie wymaga od ciała gołębi bardzo dużej energii, tak , że ciało zostaje lekko osłabione. Podatna na choroby konstytucja nie może sobie tak łatwo poradzić z zarazkami chorobotwórczymi. Dlatego tu sens jest jeden, zaopatrywać gołębie z wyjątkową starannością i rozsądkiem.
Pierzenie postępuje naprzód, gdy ptaki mają spokój. To nie jest możliwe, gdzie jeszcze we wrześniu/październiku muszą wychowywać młode. Podobnie musi być przy młodych. One tydzień w tydzień musiały latać w lotach konkursowych. Po zakończeniu lotów we wrześniu, gdy one były zaciemniane, teraz musimy zadbać by pomóc im dodatkowym światłem sztucznym. Jest to akurat fałszywy sposób postępowania, palić teraz światło w gołębniku w nadziei, że gołębie będą pierzyć się dalej? Przeciwnie. Gołąb zwalnia pierzenie i dopiero kończy, gdy pierzenie dobiegnie końca. Jest logiczne, światło w gołębniku to sztuczka kuglarska, dla gołębi to sztuczna pora roku. Daje jednak czas na pierzenie.

Wskazówką do szybkości są elastyczne pióra:

Jeśli pozwolimy naszym gołębiom głodować cały dzień, po usunięciu nawet napojów, karmią potem następnego dnia mieszanką oczyszczającą- pokarm dietetyczny i podawane jest pojnik w połowie napełniony maślanką i wodą. Jeszcze dalej gdy podamy 2 x w tygodniu poprzez wodę – fortan, pierzenie otrzyma ekstra pchnięcie. Nie ma tragedii, gdy ptak zostawi jedną starą lotkę. Na wiosnę to pióro z pewnością w luty lub marcu gołąb wyrzuci.

Gołębie powinny być teraz karmione bogato i urozmaiconą karmą

Mieszanką pokarmową z około 25-30% nasion roślin strączkowych i około 20 % nasion roślin tłuszczowych. Reszta składników powinna być bogata w jak największą ilość składników. Unikając mody, możemy nie stosować w karmie lansowanych nasion zielsk i chwastów, bo one nie maja takiego znaczenia dla samego pierzenia. Istotą sprawy jednak w tym momencie jest problem nie przekarmiania gołębi. Poduszki tłuszczu u gołębi nie nadają się w tym czasie do niczego.
2 x w tygodniu wystarcza dodatek preparatu z witaminami. Wszystko inne jest zbędne, bezużyteczne.
Jak już było powiedziane, proszę troszczyć się o zdrowie gołębi. Można zbadać stan zdrowia swoich gołębi w klinice gołębia, weterynarza. Jeśli wszystko jest w porządku, możecie państwo czekać z cierpliwością na najbliższy sezon lotowy.

Tłumaczenie: M. Kościelniak