Dodaj do Ulubionych      Ustaw jako stronę startową      Strona Główna      De Rauw-Sablon      Kontakt
Hodowcy Zachodni
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe

Powrót do menu

CENTRUM HODOWLANE prezentuje


Jesień

Prowadzenie gołębnika w tych dniach.

Klaus Kuhntopp „Die Brieftaube” nr 43/2006

Wystarczy się przyglądnąć tej pięknej porze roku w ostatnich tygodniach, by cieszyć się duchowo. Przy gołębiach hodowcy muszą być teraz dość czujni. Korzystał z tego też dotychczasowy przebieg pierzenia. Pióra wypadają bardziej niż przy zimnej, wilgotnej pogodzie. Kto regulował teraz taki stan, otrzymał teraz dużo cennych cielesnych dóbr.

Nie tylko wywalczone konkursy w lotach gołębi młodych brane są pod uwagę przy wyznaczaniu drużyny na 2007r. Różnie w ostatnich latach rozwinęła się gra młodymi, dlatego lista konkursowa nie może być rozstrzygającym czynnikiem. Osiąganie konkursów w liczbie 80 do 100% jest naturalnie dużą pomocą, jednak doświadczenie pokazuje, że wiele dobrych gołębi przy pierwszym spotkaniu z koszem zawodzi. Jeśli hodowca jest cierpliwy i umiejętnie do tej sprawy podejdzie, ptaki takie później wynagrodzą to świetnymi wynikami.

Zdrowie, zachowanie, ideał.

W ocenie włączyć należy wrażenie w ręce. Jednak należy tu oddzielić sprawy duchowe. Większość hodowców widzi chętnie gołębia harmonijnego, wyważonego z odpowiednim skrzydłem do budowy ciała. Dużo łatwiej pozbyć się gołębia, który nie odpowiada ideałowi. To jest proste.
Kiedy często ptaki z sukcesami , bierzemy do ręki, stwierdzamy że nie wszystkie są ideałami. Znajdziemy wiele typów, krzyż, który jest ostoją silnego gołębia, a ma za krótkie skrzydła. Przy gołębiach „głębokich” ptak musi być z wyraźną muskulaturą piersiową. Ona wyróżnia gołębie szczytowe na listach po sezonie!

Gołębie z sukcesami są tak dobre, że wcale nie chorują.
Akurat teraz w stadium pierzenia się wdowców powinny one utworzyć przyszłą podstawę do następnych sukcesów. Jeszcze w czasie wysiadywania jajek prezentują się w najlepszej konstytucji. Patrzymy czy im nie brakuje sił żywotnych. Zaopatrzenie w tej chwili powinno być jak najlepsze i ustabilizowany pokarm. Hodowca musi wiedzieć, że w następnym roku muszą one ciężko „pracować”.

Zdrowie samoświadomie wyróżnia typ zwycięzcy.
Szczególnie to tyczy się młodzieży. Są to raczej typy, które mają swoje miejsce siedzące w najbardziej górnym szeregu. Wymagają też własnego kawałka terenu, którego bronią. Bojowniki przy karmniku udowadniają, że tu są. One też potrafią oszczędzać swe siły.

Ostrożny przebieg pierzenia.
Normalnie młode i wdowcy mają teraz, pod koniec października, jeszcze 2 –3 pióra do spierzenia. To jest tak urządzone przez naturę. Dobry znak to regularnie pierzony puch przy pięknej jesiennej pogodzie. Niewątpliwie pomocne jest podawanie produktów popierających pierzenie .
Jednak proszę obserwować swoje gołębie hodowlane. Obiecujących par hodowca ma trzy, cztery. One zostały zaopatrzone pewnie całkiem normalnie, bez większego nakładu. Jak to teraz wygląda? Pewnie już 10 pióro jest wyrzucone. Gołębie hodowlane żyją teraz wg naturalnego rytmu i pewnie nie jest im z tym źle.
Trzeba wiedzieć, że pierzenie wymaga od organizmu dużego wysiłku. Tak to jest urządzone przez naturę. Gołębie żyjące w wolnym środowisku nie zdają sobie sprawy, że należą do łańcucha pokarmowego i mają naturalnych wrogów. Musimy z powodu ptaków drapieżnych, gołębie podróżne również zabezpieczyć przed ich atakami. Czynimy to po sezonie lotowym używając woliery.

Weterynaryjne badania i kontrole.
Wcześniej, gdy jeszcze nie było tyle lekarstw, widocznie gołębie były odporniejsze. Musimy dziś pytać, czy podawanie lekarstw to dobrodziejstwo czy przekleństwo i czy tym nie redukujemy naturalnego systemu odpornościowego. Także więc i gołębie hodowlane pod wolierą muszą być regularnie poddane leczeniu przeciw „żółtemu guzkowi”. Dlaczego? One nie mają kontaktu z innymi gołębiami, powinny być czyste. Wygląda to jednak inaczej, kiedy stan hodowlany uzupełniany jest o coraz nowe ptaki.
Fenomen lotów ze wspólnych gołębników: one skupiają wiele gołębi z różnych gołębników, każdy przynosi swoje kultury bakterii. Kto tu nie pilnuje zdrowia, badanie kału, obserwacja samopoczucia, to z pewnością na początku lotów treningowych będzie miał problemy. Tak jak hodowca w porównywalnej sytuacji w sekcji.
Muszą być naturalnie badania. Przecież kiedy doktor stwierdzi, że gołębie są w ograniczonym zdrowiu czyli brakuje im naturalnej siły żywotnej. Może w linii przodków, od pokoleń, żaden gołąb nie zdobył więcej nagród w lotach. To jest problem do rozmyślań właśnie dla hodowców.

Tłumaczenie: M. Kościelniak