Dodaj do Ulubionych      Ustaw jako stronę startową      Strona Główna      De Rauw-Sablon      Kontakt
Hodowcy Zachodni
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe

Powrót do menu

CENTRUM HODOWLANE prezentuje


Spokój, powietrze i słońce: trzy czynniki do utrzymywania zdrowia. Przede wszystkim teraz, podczas pierzenia.

Elfie Schmolz „Die Brieftaube” nr 38/2007



Jeśli meteorologiczna jesień zaczęła się 7 września, astronomiczna zaczyna się 23 września ( o godz. 11,51 ). Od tej pory dni stają się znowu krótsze niż noce. Lato odchodzi, jesień idzie i w tym właśnie czasie gołębie zmieniają upierzenie w pierzeniu głównym. To stymulacja przysadki mózgowej powoduje te zmiany podczas tego pierzenia. Wyrazić to można słowami: „Dzień staje się krótszy, to mniejsza ilość światła, przygotowuje proces pierzenia głównego”.

Pierzenie nie jest naturalnie chorobą, lecz procesem sterowanym hormonalnie. Ale mimo to: każde hormonalne przestawianie ustroju ostro odczuwamy, co znamy także z własnego ciała. Co nasze gołębie teraz potrzebują:

Spokój

Podczas pierzenia głównego nie ma u nas wolnych lotów. Ogólnie jest wiadomo, że gołębie w tym czasie latają niechętnie. Pojawia się stres, pędzane są przez jastrzębie. Dobrodziejstwem w tym czasie jest, gdy gołębie mają dostęp do woliery. Wygrzewają się na słońcu, smakują spokoju w absolutnej pewności bezpieczeństwa. Kto z państwa myśli kupić sobie wolierę to należy zrobić właśnie teraz.



Imponujące studium głowy pierzącego się gołębia. Wymiana piór dokonuje się w trakcie niewielu dni i całkowicie bez komplikacji.

Uważać jednak trzeba na lisy, kuny czy szopa pracza, jeśli od jastrzębia się zabezpieczyliśmy! U nas minionej wiosny szop pracz lub lis zabił nam 12 ptaków, późnym popołudniem. Woliera nie była niestety wystarczająco pewna. Godzina nieobecności starczy by mister szop pracz swoimi zręcznymi łapkami porozciągał druty, on nie dostał się pod ziemią. Senior lis potem zniszczył gołębie. Moje piękne, kilkuletnie, dwucyfrowe lotniki leżały koło dziury jak przyszedłem do domu z zakupami. O zmierzchu mój mąż był na czatach i widział obojga. One chciały w braterskiej jedności odebrać już zabitą zdobycz......

Kąpiel jak najczęściej.

Gołębie dostają w swej wolierze codzienną kąpiel dla odprężenia. Wodę wzbogacamy to solą, octem lub dodatkami z jodem albo handlowym dodatkiem do kąpania. To pomaga im zabezpieczyć się przeciw świerzbieniu, co teraz im dokucza. Natychmiast po kąpieli wodę musimy usunąć by gołębie jej nie piły.
Promienie słoneczne w końcu lata i jesienią są balsamem dla gołębi ponieważ ciepła pogoda wspiera pierzenie.

Pierzenie. Potrzeba teraz szczególnych materiałów

Gołębie potrzebują teraz wielu substancji i bogaty w energię pokarm, ponieważ odnowienie upierzenia to duże zapotrzebowanie i wezwanie dla procesów przemiany materii.
Przede wszystkim potrzebne jest bogactwo aminokwasów, i to tych, które produkuje ciało. Cysteina, która jest istotna do budowy białek i w procesach funkcjonowania wątroby. Spełnia funkcje obronne organizmu i wchodzi w skład keratyny, białka budującego między innymi pióra, włosy, paznokcie. Nadaje im twardość i elastyczność.
Wielu hodowców podczas pierzenia podają także kwiat siarkowy. Siarka wchodzi przede wszystkim w skład kwasów aminowych i enzymów i gra tu ważną rolę. Powoduje wyzwalanie energii u wielu mikroorganizmów beztlenowych. Kwiat siarkowy jest sproszkowaną, czystą siarką.
Wiele aminokwasów jest w roślinach strączkowych, w zbożu i w orzechach. Bogaty w pożywkę jest zarodek w zbożu bo zawiera około 25 % bardzo wiele treściwych aminokwasów.
Także pokarm zarodka to białko w otwartej formie. To doskonały pokarm teraz dla naszych gołębi. Jednak uwaga! Istnieje niebezpieczeństwo, że pokarm dla zarodka może być z pleśnią. W tym przypadku rezygnujemy z takiego pokarmu!

Naturalne witaminy.

Mix jarzynowy rodziny Schmolz był przedstawiany wielokrotnie. On znowu nadaje się do pomocy, ponieważ substancje zawarte w jarzynach są nośnikami najnaturalniejszych witamin.
Kto nie chce przysparzać sobie pracy , może po prostu podać gołębiom główkę sałaty lub coś podobnego z tej oferty. Można sałatę spakować do woreczka np. po kupionych pomarańczach. Wszystkie dary naszego ogrodu w tym czasie występują. Chętnie gołębie spożywają botwinkę, cykorię. Proszę spróbować. Botwinka zawiera dużo witamin, witaminy, które z tej drogi, uległy już zapomnieniu. Tu mamy rozpuszczalną w tłuszczach witaminę B, która jest ważna dla krzepnięcia krwi. Liście buraków mają także czerwone ogonki, które gołębie kochają jeść.
Podczas pierzenia są niektóre produkty tak samo ważne jak podczas sezonu lotowego, ponieważ przemiana materii u gołębia biegnie w przyśpieszonym tempie. Nie ilość pokarmu jest decydująca, lecz jakość. Zły pokarm byłby fatalny: w tym czasie rosną pióra i co nie otrzymają teraz, nie możemy tego już poprawić czy nadrobić później. Obecnie w naturze jest do dyspozycji wiele nasion zielska, w których gołąb może potrzebne produkty znaleźć. Mieszanki pierzeniowe muszą spełniać specjalne potrzeby.

Twardy jak stal ....

Pióro samo w sobie jest cudem natury. Mój mąż porównuje to ze stalą. Jest twarde a jednocześnie stabilne i elastyczne. Zniekształcony materiał po obciążeniu znowu wraca do swego pierwotnego kształtu, podobnie jak przy rozciąganej taśmie gumowej. W materiałach plastycznych materiał po odkształceniu pozostanie w stanie odkształconym. U gołębi to jedynie się zdarza gdy pióro zostaje złamane.

Pojedyncze niteczki pióra są jak zamek błyskawiczny i cudownie się zazębiają tworząc chorągiewki. Wyróżniamy u gołębi 3 rodzaje piór:
1. pióra konturowe,
2. pióra puchowe,
3. pióra pokrywowe.

Duże pióra lotek należą do piór konturowych. Tworzą one pióra skrzydła. Cztery ostatnie pióra skrzydła decydują o prędkości. 6 pozostałych to skrzydło nośne. Ta część skrzydła to skrzydło przednie lub skrzydło pierwszego rzędu. Od wypadnięcia 5 lotki aż do wyrośnięcia 7 następuje pierzenie małych piór. Równocześnie następuje pierzenie lotek drugiego rzędu ( pach) tzw. skrzydło bierne. Tu pióra wymieniają się od środka skrzydła w kierunku tułowia.



Ta część skrzydła służy gołębiowi do startu i lądowania. Nowych 10 piór w tej części skrzydła ptak uzyskuje dopiero w 2 roku pierzenia.

Sterówki tworzące ogon gołębia służą pomocą do startu , hamowania i lądowania. Pierzenie przebiega od wewnątrz do zewnątrz a te pióra wypadają parami.



W gołębnikach leżą teraz góry piór! Czy myślimy o tym, by je usuwać wielokrotnie w tygodniu. Ewentualnie istniejące piórojady mają w przeciwnym razie doskonałe środowisko do bytowania.

Teraz znowu można zobaczyć,

pierzenie piór na ciele jest już w dużej mierze zakończone. Upierzenie szyi jest znowu gładkie. Dopiero teraz powinniśmy brać gołębia do ręki, bo na palcach nie zostaną już pióra.

Tłumaczenie: M. Kościelniak