Dodaj do Ulubionych      Ustaw jako stronę startową      Strona Główna      De Rauw-Sablon      Kontakt
Hodowcy Zachodni
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe

Powrót do menu

CENTRUM HODOWLANE prezentuje


Czas nie przystanął!

Relacja z doświadczeń nad Lactobacillus TS-6
Dypl.Inż. Ulrich Schafer „Die Brieftaube” nr 16/2000
Minęło około 6 miesięcy jak po raz pierwszy w czasopiśmie pisałem o Lactobacillusie, które to bakterie w jelicie gołębi mogą wykonywać specyficzne, pozytywne działanie. Cieszę się, że mogę na łamach „Die Brieftaube” pozwolić sobie trochę szczegółowiej opowiedzieć o Lactobacillus salivarius ( imię produktu: TS-6).

Opublikowano już wiele „dzieł” w literaturze które mamy do dyspozycji na temat tej bakterii od momentu ukończenia moich studiów 20 lat temu. Aby uzupełnić wiedzę na ten temat trzeba było przeczytać wiele książek, które w tej dziedzinie stały się standardem. Jednak co wiedziano 20 lat temu o Lactobacillus?

Czas nie przystanął.
Są już teraz całkiem nowe odkrycia naukowe, innowacje rozwoju poznawania także Lactobacillusa.
Nauka ( przede wszystkim także przemysł ) zajmuje się już od lat specjalistycznymi bakteriami ze szczepu Laktobacillus. Stosunkowo daleko zaszedł rozwój wiedzy, na ten temat, w hodowli kur. Wiadomości zdobyte dla przemysłu to duże szanse zastosowania ich w naszym hobbi – „gołąb pocztowy”.
Jestem przekonany, że to problem światowy, który w ostatnich latach intensywnie jest badany w kierunku przydatności i wykorzystania bazy, którą niesie ze sobą ta bakteria. Są to badania dość drogie. Produkt TS-6 jest już dostępny dla każdego hodowcy, gdyż przemysł uwzględnił koszty rozwoju przy kształtowaniu się cen tylko minimalnie.

Badanie potrzebuje czasu, cierpliwości i wytrwałości. Czasami także pewnej dozy upartości.
Co dotyczy prac badawczych nad TS-6, chciałbym przedstawić na podstawie wyników prac badawczych prowadzonych przez panią prof. dr Helgę Gerlach prowadzącą działalność na uniwersytecie Oberschleissheim. Miała w swej pracy okazję pracować nad różnymi bakteriami z rodziny Laktobacillus. Czas potrzebny do wyizolowania odpowiednich bakterii dla potrzeb gołębia trwał 3 lata. Przez ten czas trzeba było taki szczep wyizolować z natury, oczyścić i dopiero taki był gotowy do celów badawczych. Test polegał na zasiedleniu jelita gołębia takimi bakteriami.

Jednak przypadek czasami gra także rolę w badaniach.
Szereg badań z gołębiami pocztowymi z gołębników zostało skonfrontowane w kierunku biologicznej równowagi flory jelitowej. Czy bakterie naturalnej równowagi były jednego typu Laktobacillus. Takich badań nigdy jeszcze nie wykonywano. Przy tych nowych badaniach całego stanu gołębi spotkano Laktobacillus-Spezie odpowiedzialnego za równowagę. Został też wyizolowany. Udowodniono też, że Spezie występował prawie we wszystkich gołębiach danego gołębnika. Te bakterie adoptowały się tu przez lata. We własnym interesie teraz od 2 lat badam gołębie „wybranych gołębników’ i z radością odnajduję za każdym razem ponownie TS-6.

Zważmy to, że gołębie tego gołębnika nie wykazywały nigdy obecności wzrostu wysoko patogennego ( szkodliwego) typu bakterii w jelicie cienkim. Także nie było nigdy zachorowań górnych dróg oddechowych choć badania w tym kierunku były. Również trichomoniady i koksydia były stwierdzane w małych populacjach, które oszczędziło leczenie. Również tak zwana „choroba młodych” była na tym gołębniku nieznana.

Po wyizolowaniu te bakterie uzyskały nazwę TS-6 i przez 2 lata były sprawdzane „sercu i nerkach”. Mogłem w tym czasie stwierdzić ciągłe, równe efekty na gołębiach, których izolat został pobrany.

Jeszcze słowo o stanowisku Lactobacillus na dużej powierzchni systemu jelita cienkiego.
Lactobacillus jest często naukowo wliczony jako autochton flory jelita cienkiego gołębia. Bakterie tego typu działają także w górnych częściach jelita cienkiego co można łatwo udowodnić.

Co to ma wspólnego z przesądami.
Należy usunąć przesąd , że wszystkie żyjące Laktobacillusy są tłumione w bliskości żołądka. Niby jest to związane z dużym nasyceniem w tej części przewodu pokarmowego, i braku tolerancji przez kwasy żołądkowe. Żadne nowe badanie naukowe nie potwierdzają, że Lactobacillusy w pasażu żołądka nie przeżywają. Okazuje się liczba tych bakterii jest tam bardzo wysoka.
Namawiam każdego hodowcę i radzę by podawali TS-6 z olejem na karmę. Olej konserwuje jak wiadomo Laktobacillusa bardzo dobrze i redukuje jego śmierć w systemie żołądkowym całkowicie, co wykazały moje badania.

Dalej jest pytanie, jakie są efekty po aplikacji TS-6, otóż:
* gołębie wydalają małe kulki suchego kału,
* w mojej hodowli zimowej, w której zawsze miałem problemy z konsystencją kału, po leczeniu z TS-6 w postaci proszku lub kapsułek, tak u młodych jak i u starych gołębi problemy z kałem ustąpiły,
* nie pojawił się problem z Escherichą coli od tego momentu, musiałem ciągle zmieniać antybiotyki. Po leczeniu z TS-6 weterynarz mi powiedział, że bez wątpliwości można teraz zrezygnować całkowicie z leczenia profilaktycznego,
* TS-6 aplikuję teraz 14 dni i moje gołębie stare otrzymały wyraźną muskulaturę, czyją się jak wzniesiony balon. Także upierzenie w dotyku wydaje się wyraźnie jedwabiste.

Ten wykaz bardziej kompetentnie mógłby kontynuować sam gołąb.
Praktyka pokazuje tymczasem dostatecznie, jakie osiągnięcia TS-6 niesie ze sobą. Efektów takich by nie było, gdyby zarodki TS-6 nie przeżywały przechodząc przez system żołądkowy.
Cieszyłem się szczególnie z rozmów telefonicznych z hodowcami gołębi rasowych uznających TS-6 za sukces. Widzi się wyraźnie w zasięgu gołębiarstwa, że są z TS-6 dobre akcenty.
Muszę teraz po pierwszej półrocznej fazie „rozruchu” TS-6 stwierdzić lekką poprawę. Stare gołębie wówczas , z mojej dokumentacji wynika, że nie były najlepszego zdrowia. Jednak oddźwięk innych hodowców upewniał mnie na pozytywne osiągnięcia preparatem TS-6. Moje oczekiwania również daleko się spełniły.

Teraz jeszcze jakieś słowo od „ekspertów pokarmowych” jak skutecznie zastosować jogurt.
W jogurcie znajdują się gromady bakterii, które pasują dla ludzi. Te gromady w zasadzie nie mogą zasiedlać się w gołębiu. Aby osiągnąć możliwy efekt z jogurtem, to musimy przynajmniej 8 tygodni taki jogurt aplikować. Tylko potem w jelicie cienkim powstaje mikroklimat. Tu pozycję powinien zająć Laktobacillus, który jest dla gołębia bakterią naturalną rozprzestrzenioną w środowisku. Taki Lactobacillus mają równocześnie kury o niewielkich zmianach (bakterie te są zdolne do przystosowywania się).
Jednak każdy mikrobiolog , który diagnozował regularnie gołębie, wie, że to jest obecność bakterii tylko w odcinku dolnym układu pokarmowego nie prowadzi do sukcesu. Jest tak przy obecności w przewodzie antybiotyków, które i użyteczne bakterie flory jelitowej niszczą.
Również i strona higieniczna ma bardzo wyraźny wpływ na samopoczucie gołębi. Pojniki powinny być codziennie myte, karmniki myte gorącą wodą ,aby zapobiec zabrudzeniu się karmy szkodliwymi zarazkami. Jogurt jest idealnym podłożem odżywczym dla wielu zarazków, których nie życzymy sobie akurat u naszych gołębi.
Stawiam pytanie: ile potrzeba kubków jogurtu dla gołębia, aby osiągnąć równowagę która jest dalej istotna przy przemianie materii. A jak to wygląda w dawkowaniu TS-6.

Innowacje rozwojowe nie mogą zostać wstrzymane.
Ostatnie słowo należy do znanego eksperta, który zakwalifikował, że nie można przeszkodzić w postępie naukowym, który wykazuje pomoc w służbie sportu gołębiarskiego. Mam nadzieję, że innowacje nie skończą się na TS-6.

Tłumaczenie: M. Kościelniak