Dodaj do Ulubionych      Ustaw jako stronę startową      Strona Główna      De Rauw-Sablon      Kontakt
Hodowcy Zachodni
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe

Powrót do menu

CENTRUM HODOWLANE prezentuje


Odstawianie gołębi młodych

Tłumaczenie artykułu Dr H.-E. Schwidde „ Absetzen der Jungtauben”z czasopisma „Die Brieftaube“.

Kiedy młode gołębie oddzielamy od rodziców, obok przestawienia psychicznego, mocna zmiana następuje w przyzwyczajeniach żywieniowych. Nagle, nie otrzymują już pokarmu od rodziców i muszą podany pokarm pobrać samodzielnie. Naturalnie powstaje przy tym proces uczenia się nowych przyzwyczajeń, które później są jeszcze poprawiane. Dlatego jest to ważne, że hodowca kieruje i próbuje przeszkadzać w złych przyzwyczajeniach.

Przede wszystkim powstaje pytanie: kiedy powinniśmy je odstawić?

MOJE OSOBISTE DOŚWIADCZENIE TO W WIEKU OD 21, NAJWYŻEJ 22 DNIOWE!

Założenie naturalnie jest takie, że w ostatnich dniach przed odłożeniem, dodatkowo w celkach gniazdowych , podawana jest karma. Przed tym 21 dniem młode, moim zdaniem, są jeszcze zbyt niezaradne i albo mają problemy z samodzielnym przyjęciem pokarmu i zaczynają żebrać. Po 22 dniu młode, po części z przyzwyczajenia muszą samodzielnie przyjąć karmę dziobem. Młode, które przyzwyczaja się do odżywiania samodzielnego, w pierwszych dniach po odsadzeniu z reguły nie są specjalnymi żarłokami.
Gdy młode gołębie maja 17 –18 dni, stawiam do celki miseczki napełnione pokarmem. Tu młode bardzo szybko uczą się od starych jeść z miski. Tak pierwsze założenie do odstawienia jest wypełnione. Aby możliwie wiele gołębi równocześnie odstawić po raz pierwszy do osobnego gołębnika, biorę młode w wieku 21 i 22 dni.

Psychiczne przestawienie z ciepłego gniazda na zimną podłogę gołębnika, u młodego gołębia nie jest tak wielkie, jeśli w kącie gołębnika położymy słomę, tytoniowe żebra lub słomę konopi. Daje to bardziej przytulne otoczenie i chętnie tam leżą. Szczególnie jeszcze jak młode odstawimy wieczorem, leżą jeden obok innego jak w namiastce gniazda. Ja zasadniczo odstawiam młode wieczorem po karmieniu i kontroluję, czy wole jest dobrze napełnione. Kiedy młode w nowym gołębniku spędzą noc, łatwiej pomaga im to zakceptować nowe otoczenie.

Pojnik powinien być wstawiony do gołębnika wraz z odłożeniem młodych. Inaczej traktuje się karmę. Młodym pozwalamy z niej korzystać po upływie około 24 godzin, a więc po południu na drugi dzień po odsadzeniu. Mimo braku przyzwyczajenia powinny już przy pierwszym posiłku z wielkim apetytem rzucić się na pokarm. Po nakarmieniu, karmnik z gołębnika zostaje wyniesiony. Ta metoda likwiduje pierwsze złe przyzwyczajenia, że młode gołębie bawiąc się pokarmem przyjmują stale parę ziaren i nie czują nigdy głodu. Nie przyzwyczajają się do poprawnych posiłków i według mego doświadczenia rozwijają się bardziej powolnie.

Ponieważ prędkość wzrostu w pierwszych tygodniach po odstawieniu jest jeszcze względnie wysoka, istnieje odpowiednie zapotrzebowanie na substancje białkowe. Przyjąć należy podawanie pokarmu z zawartością roślin strączkowych ( bobik, grochy, wyka ), jest to z tego powodu bardzo ważne. W pierwszych dniach samodzielnego odżywiania się młode skłaniają się do wyszukiwania tylko małych ziaren ( pszenica, dari, milo itp.). Tu pojawia się pierwsze niedobre przyzwyczajenie. Dlatego już do pierwszego posiłku konieczne są ziarna mieszanki grochów.
Po pierwszym posiłku wszystkie młode mają zanurzane dzioby do wody w pojniku. Później powtarzam to tylko jeszcze z młodymi, które mrużą oczy co jest znakiem, że mają pragnienie. Skoro tylko wszystkie młode przyjmują mieszanki grochów bez problemu, przechodzimy z czasem na normalną mieszankę dla młodych, ale bez kukurydzy.

W następnych tygodniach dodaję powoli trochę kukurydzy, później, także jęczmień. Tym samym zmniejszam ilość nasion strączkowych z 40 do 30%. Mocne karmienie ziarnem z dużą zawartością białka powoduje dalszy rozwój organizmu i rozwój mięśni. Przechodząc na większą dawkę węglowodanów i surowego włókna powodujemy większy spokój młodych i pokarm jest bardziej lekkostrawny.

Środkiem zdrowotnym, przy odsadzaniu młodych, jest tabletka podana każdemu przeciw „żółtemu guzkowi”. Zadbać należy o dostęp do mineralii, pierwiastków śladowych i niewielkiej dawki witamin. Dbamy o dostęp świeżego powietrza i słońca. Gołębnik musi być suchy, wyścielony słomą lub materiałem podobnym.

Tłumaczenie: M. Kościelniak