Dodaj do Ulubionych      Ustaw jako stronę startową      Strona Główna      De Rauw-Sablon      Kontakt
Hodowcy Zachodni
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe

Powrót do menu

CENTRUM HODOWLANE prezentuje


Czy są tajemnice w sporcie gołębiarskim? (2)

Filip, Jo i Raf Herbots (2001r.)

Dziś: GRA SAMICZKAMI.

W roku 2000 mieliśmy 1 Asa narodowego Belgii na średnich dystansach. Była to „Queen 2000”. Udowodniliśmy niniejszym, że nasz sposób i sposób gry funkcjonuje z samiczkami dobrze.



Mamy także w sezonie 2001 super samiczkę o imieniu „Maxima” – to jest córka z „Number 1”. Który był 1 Asem KBDB na średnich trasach w 1999r.


”Maxima” B-00-2298230

Ona ma wszystko, aby być fantastycznym gołębiem. Ona ma w tym roku 1 konkurs z Etampes na 1.144 gołębi i 186 hodowców, 3 miejsce z Lorries- przeciw 254 gołębiom i 26 hodowcom, i 1 konkurs z Salbiris przeciw 737 gołębiom na 160 hodowców. Trzeba tu zauważyć, że nie jest tu decydująca ilość sadzonych gołębi lecz liczba hodowców. Jest w Belgii wielu hodowców, którzy przynoszą tylko 1-3 gołębi, ale bardzo dobrze przygotowanych.

Jesteśmy wielokrotnie pytani, jak grają Państwo samiczkami i na co trzeba zwrócić uwagę?

Gołębnik i trening.

Ważne są: środowisko gołębnika i trening. U nas samiczki podróżne siedzą w osobnym gołębniku, który specjalnie do tego jest przystosowany.



Gołębnik lotowy dla wdów. W środku przedział z celkami, wdowy wlatują przez duże drzwi bezpośrednio do celki. Z lewej i prawej strony obok tzw. „gołębniki spokoju” z miejscami tylko do siedzenia.



Jo Herbots pokazuje sposób funkcjonowania przenośnej ścianki przed miejscem siedzenia wdów w „gołębnikach spokoju”. Jest bezpiecznie bo samiczki nie mają ze sobą kontaktu. Otwieranie nie nastręcza trudności. Jeśli hodowca ma czas może się z samiczkami spouchwalać. One czasem mocniej reagują od samców.

Jest to gołębnik z celkami gniazdowymi, tu one mogą siedzieć lub wychowywać duże młode. One są parowane w styczniu. Około 20 marca są parowane po raz drugi. Parowane są z tymi samymi partnerami i po 3 dniach są im podkładane gipsowe jajka. Siedzą na nich kilka dni i są uchowane z tego gołębnika i samiczki stają się wdowami. Samczyki nie są lotowane.

Na lewo i prawo obok tego gołębnika, znajdują się małe pomieszczenia tzw. „gołębniki spokoju”. Tu są tylko półki do siedzenia. To jest system czołowego hodowcy belgijskiego Remi de Mey. Po rozdzieleniu samiczki wędrują do tych gołębników bocznych.

Od 2000r. samiczki w bocznym gołębniku nie mają między sobą kontaktu wzrokowego.
Trenujemy swoje wdowy rano i wieczorem, każdorazowo po wdowcach. Nie oczekujemy przy domu błyskawicznych lotów koło domu. Jesteśmy zdania, że wolny trening przy domu nie ma dużego znaczenia, aby osiągnąć sukces. Nacisk musi być duży w lataniu do domu.
Jeśli zagwiżdżemy na samiczki po wolnym oblocie wchodzą do gołębnika głównego. Tu są karmione i pojone. Po 30 minutach wganiane są do „gołębników spokoju”. Tu na siodełkach zamykane są drewnianą kratą. Cele w gołębniku głównym są pozamykane.
Samce są umieszczane w wolierze, gdzie otrzymują tylko lekkie pożywienie.
W każdym przedziale na lewo i prawo znajduje się po 12 siedzeń. Gołębnik środkowy posiada 24 celki, które przedzielone są ażurowymi ściankami, aby był kontakt wzrokowy. Lotowane jest tu na początku 24 wdowy.

Bardzo ważne jest dla nas to, że samiczki każdego tygodnia podróżować będą na średnich trasach i tak 350 km, 500, 350 i znowu 500km., to pozwala na równomierne obciążenie i są zdolne z lotu na lot szybko latać. Jest też stosowany w środku tygodnia lot treningowy z 50 km. Przy powrocie do domu każdorazowo partnerzy są w celkach, przy czym spotkania są krótkie. To podgrzewa motywację i stymuluje ochotę na partnera. Przed lotem konkursowym samczyk i wdowa są ze sobą pół godziny. Mogą kopulować do woli, to nie jest tu problemem. To wytwarza poczucie łączności jako tła, bo samiczki dużo szybciej niż partnerzy o tym zapominają . Dlatego musimy w środku tygodnia, w czasie krótkiego lotu treningowego, partnera pokazać, aby tę motywację stymulować. Spotkanie ma miejsce oczywiście w gołębniku głównym.

Karmienie i pojenie wdów po powrocie z lotu konkursowego odbywa się po 20-30 minutach. Są poddane obserwacji, jak wygląda ich witalność, zanim zostaną zestawione ze swoim partnerem. ”Jakieś spotkania na chybcika” byłyby niemądre, tu samiczki sobie bardzo chętnie „stymulują”. One są ze swoim partnerem zamknięte w ich celce. Gdy już wszystkie wdowy są w domu – mogą one sobie wolno po gołębniku głównym poruszać. Około 3-4 godzin zostają one razem i sobie intensywnie siebie dedykują.

Stwierdziliśmy, że po oblocie „Maxima” po jedzeniu i piciu, w „ gołębniku spokoju” zawsze na swoją najwyższą górną półkę wlatuje. Tak samo jak „Queen 2000”. Ta samiczka zawsze przy oblocie jest pierwsza, gdy są otwierane drzwi. Ma podobne właściwości jak nasza „Queen”.
Hodowcy powinni w czasie wolnych oblotów obserwować stado. Doświadczenie nas nauczyło, że nie można dopuszczać do siadania samiczek na domu. Te, które zmieniają miejsce w „gołębniku spokoju” należy oddzielić. Jak ogólnie wiadomo, że samiczki te mają skłonności lezbijskie. Ta skłonność nie występuje tak często u samców.
Powinno się przy koszowaniu także uważać na to by 2 samiczki nie przebywały przy jednej celce. Mocno lezbijskie samiczki nigdy nie staną się dobrymi samiczkami podróżnymi.

Jak wylatać 1 konkurs?

Każda samiczka faworyzuje jej własne terytorium. To uczucie bezpieczeństwa musi rozpoznać hodowca poprzez obserwację i zmotywować samiczkę do wysokiego wyniku. Taka samiczka przez zazdrość o terytorium i jeszcze czuje partnera może 1 konkurs wylatać.

Karmienie samiczek.

Samiczki w ciągu tygodnia otrzymują 80% pokarmu dietetycznego i 20% mieszanki sportowej. Przed wkładaniem otrzymują 3 posiłki ze 100% mieszanki lotowej. Przy tym aplikujemy w tygodniu na pokarm, wykonane samemu – olej z drożdżami piwnymi, naprzemiennie, zawiesina drożdży z aminokwasami, mineraliami i witaminami. Pojenie jest prowadzone tylko po rannym i wieczornym posiłku. W czasie dnia one odpoczywają.

Zebrane najważniejsze informacje:

- tygodniowy rytm treningu,
- regularne pokazywanie partnerów, tak samo w środku tygodnia,
- bezwarunkowy nacisk na zazdrość o terytorium,
- tylko 3 posiłki ze 100% mieszanki sportowej’
- dobrze obserwować na którym miejscu siedzi gołąb najchętniej,
- hodowca nie powinien pozwolić siedzieć na dach przy oblotach.

Spostrzeżenia pozwolimy sobie zamknąć powiedzeniem, że jak we wszystkich dyscyplinach sportowych coraz bardziej musimy być profesjonalistami, jak chcemy mieć absolutny sukces.

Tłumaczenie: M. Kościelniak

część 2
część 3
część 4
część 5
część 6
część 7